Strona główna
Akcesoria do kawy
Tutaj jesteś
DeLonghi Magnifica Evo vs Philips LatteGo: który ekspres lepszy?

DeLonghi Magnifica Evo vs Philips LatteGo: który ekspres lepszy?

Akcesoria do kawy

Zastanawiasz się, czy lepsza będzie De’Longhi Magnifica Evo, czy Philips LatteGo? Z tego tekstu poznasz najważniejsze różnice między tymi dwoma ekspresami automatycznymi. Dzięki temu wybierzesz sprzęt dopasowany do Twojej kuchni, budżetu i sposobu picia kawy.

Jakie ekspresy DeLonghi Magnifica Evo i Philips LatteGo porównujemy?

W obu przypadkach mówimy o automatycznych ekspresach ciśnieniowych z wbudowanym młynkiem, przeznaczonych do domu i półki cenowej do około 2500 zł. De’Longhi występuje w kilku wersjach Magnifica Evo, w tym w odmianie Magnifica Evo Next ECAM292, a Philips w serii z systemem LatteGo, na przykład LatteGo 4400 EP4449/70 czy bogatszej 5400.

To ważne, bo konkretna wersja może mieć nieco inne szczegóły wyposażenia, ale filozofia działania pozostaje podobna. De’Longhi mocniej stawia na dopracowaną ekstrakcję i piankę mleczną, Philips z kolei na prostotę obsługi i szeroki wybór gotowych napojów, także na zimno.

De’Longhi Magnifica Evo

Seria Magnifica Evo to kompaktowe ekspresy z młynkiem stalowym stożkowym, klasyczną jednostką zaparzającą i znanym z innych modeli systemem LatteCrema Hot w wyższych wersjach. Warianty Next oferują kolorowy ekran TFT z dużymi ikonami napojów, natomiast prostsze wersje korzystają z panelu z podświetlanymi przyciskami.

Wspólny mianownik jest jeden: nacisk na stabilne ciśnienie, powtarzalny smak espresso i mocno kremową piankę. Zazwyczaj znajdziesz tu też klasyczną dyszę pary, dzięki której przygotujesz mleko manualnie albo podgrzejesz wodę na herbatę.

Philips LatteGo

Modele z systemem LatteGo, takie jak Philips 4400 czy 5400, to ekspresy lekkie i bardzo kompaktowe. Philips stosuje ceramiczny młynek żarnowy z kilkunastoma ustawieniami grubości mielenia oraz szerokie menu napojów. W bogatszej serii 5400 znajdziesz nawet opcje „iced”, idealne na lato.

Charakterystycznym elementem jest karafka LatteGo pozbawiona rurek. Składa się z dwóch części, które łatwo rozdzielisz i umyjesz pod bieżącą wodą. To dobre rozwiązanie, jeśli zależy Ci na szybkim myciu i minimalistycznej konstrukcji.

Jak wygląda obsługa i pierwsze uruchomienie?

Poranny kontakt z ekspresem w praktyce decyduje o tym, czy będziesz z niego korzystać codziennie. Chodzi o to, aby półprzytomnie podejść do blatu, nacisnąć jeden przycisk i po chwili trzymać w ręku ulubione cappuccino.

Panel sterowania i profile użytkownika

W wersji Magnifica Evo Next De’Longhi oferuje kolorowy ekran TFT, czytelne piktogramy i szybkie wybieranie napoju. Duży plus to nawet trzy profile użytkownika, w których zapiszesz własne ustawienia: moc, ilość kawy i mleka, temperaturę. To realna wygoda, jeśli w domu pijecie kawę co najmniej we dwoje.

Philips LatteGo 4400 czy 5400 stawia na elegancki, podświetlany panel z dotykowymi ikonami. W większości modeli znajdziesz dwa profile użytkownika oraz tryb gościa. Personalizacja jest szeroka, ale czasem potrzeba kilku kliknięć więcej, aby dojść do idealnej kombinacji parametrów.

Codzienna wygoda na blacie

Philips jest zwykle lżejszy i nieco niższy, więc lepiej wpasuje się pod niskie szafki kuchenne. Z kolei De’Longhi Magnifica Evo sprawia wrażenie masywniejszego i stabilniejszego, co docenisz, gdy ekspres mieli ziarna wcześnie rano.

Oba urządzenia mają wbudowany młynek i zbiornik na ziarna. W typowych konfiguracjach De’Longhi mieści ok. 250 g kawy, a Philips około 275 g, więc w Philipsie zasyp wykonasz nieco rzadziej. Żaden z tych ekspresów nie ma klasycznego manometru ciśnienia ani grupy w standardzie E61 czy filtra 58 mm, ale to normalne dla ekspresów automatycznych, a nie kolbowych.

Jaka kawa z DeLonghi Magnifica Evo i Philips LatteGo?

Smak w filiżance to najważniejsza sprawa. Liczy się nie tylko espresso, lecz także jakość pianki mlecznej, trwałość cremy i to, jak ekspres radzi sobie z różnymi napojami w menu.

Espresso i czarna kawa

De’Longhi Magnifica Evo słynie z dopracowanej ekstrakcji. Dzięki dużej liczbie ustawień młynka i dobrej kontroli temperatury espresso jest gęste, aromatyczne i ma obfitą cremę. W wielu wariantach znajdziesz także funkcję doppio+ dla osób, które potrzebują wyraźnej dawki kofeiny.

Philips LatteGo stawia na łatwość uzyskania powtarzalnego efektu bez wielu regulacji. Espresso jest nieco „lżejsze” w odbiorze, ale wciąż przyjemne i dobrze zbalansowane. Funkcja Extra Shot pozwala zwiększyć intensywność bez nadmiernej goryczki, co spodoba się osobom lubiącym mocniejszy akcent, lecz nie przepadającym za zbyt ciemnym wypałem.

Dla wielu użytkowników różnica między tymi ekspresami najbardziej widoczna jest właśnie w espresso – De’Longhi daje więcej głębi i ciała, Philips większą łagodność.

Napoje mleczne

W napojach mlecznych De’Longhi wychodzi mocno na prowadzenie. System LatteCrema Hot przygotowuje gęstą, kremową piankę, która długo utrzymuje strukturę. Dobrze spienia zarówno mleko krowie, jak i napoje roślinne, na przykład owsiane czy sojowe. To ważne, jeśli lubisz bawić się latte art i celebrować kawę przy stole.

Philips LatteGo korzysta z systemu cyklonowego w karafce. Pianka jest lekka, dobrze napowietrzona i powstaje bardzo szybko, lecz całkiem wyraźnie szybciej opada. Do szybkiego cappuccino na co dzień wystarczy, ale przy dłuższej rozmowie przy stole różnica w trwałości pianki staje się widoczna.

Jeśli często przygotowujesz różne kawy mleczne, warto sprawdzić, jakie napoje masz na stałe dostępne z przycisku. W wielu konfiguracjach wygląda to tak:

  • De’Longhi Magnifica Evo – espresso, doppio+, lungo, americano, cappuccino, latte macchiato, gorące mleko, kawy czarne w wersji XL,
  • Philips LatteGo 4400 – espresso, kawa czarna, americano, cappuccino, latte macchiato, café au lait, mleczna pianka,
  • Philips LatteGo 5400 – rozszerzone menu o kawy typu flat white, ristretto oraz napoje „iced”,
  • obie serie – możliwość regulacji mocy, ilości napoju i temperatury w kilku krokach.

Liczba i różnorodność napojów

Philips LatteGo 4400 oferuje około 12 gotowych napojów, a seria 5400 jeszcze więcej, w tym kawy na zimno. To świetna wiadomość, jeśli latem cenisz iced latte i lubisz eksperymentować z różnymi wariantami bez samodzielnego ustawiania proporcji.

De’Longhi Magnifica Evo ma zwykle około 10 najpopularniejszych napojów. Zestaw jest nieco krótszy, ale skupia się na tym, co większość osób rzeczywiście pije na co dzień: espresso, cappuccino, latte macchiato, kawa czarna w kilku wielkościach. Mocną stroną De’Longhi jest to, że każdy z tych napojów smakuje bardzo „kawiarniano”, szczególnie jeśli ważny jest dla Ciebie balans między kawą a mlekiem.

Młynek, ciśnienie i technika parzenia – co wpływa na smak?

Oba ekspresy pracują przy ciśnieniu nominalnym około 15 barów, ale do samej filiżanki trafia mniej więcej 9 barów. To wartość uznawana za idealną dla espresso i to ona decyduje o gęstej cremie oraz równomiernej ekstrakcji aromatów.

Młynek żarnowy i regulacja mielenia

De’Longhi Magnifica Evo stosuje stalowy młynek stożkowy z aż 13-stopniową regulacją grubości mielenia. Pozwala to bardzo precyzyjnie dobrać ustawienia do rodzaju ziarna. Jeśli często sięgasz po różne palarnie i gatunki, taka swoboda przydaje się na co dzień.

Philips LatteGo wykorzystuje ceramiczny młynek żarnowy z około 12 poziomami mielenia. Ceramika nagrzewa się wolniej, jest też odporna na korozję. Z kolei stal w De’Longhi daje odrobinę większą dynamikę w smaku, co czuć przy mocniejszych mieszankach pod espresso.

Parametry techniczne w pigułce

Dla porządku warto zestawić kilka istotnych różnic konstrukcyjnych. Pomaga w tym prosta tabela porównawcza:

Cecha De’Longhi Magnifica Evo Philips LatteGo 4400/5400
Młynek Stalowy, stożkowy, ok. 13 stopni Ceramiczny, żarnowy, ok. 12 stopni
Zbiornik na ziarna ok. 250 g ok. 275 g
System mleczny LatteCrema Hot + często dysza pary Karafka LatteGo bez klasycznej dyszy
Wyświetlacz Wersje Next – ekran TFT, tańsze – ikonki LED Podświetlany panel, w 5400 – czytelny ekran
Filtr wody Klasyczne filtry ciśnieniowe, odkamienianie wg komunikatów System AquaClean z wydłużonymi przerwami między odkamienianiem

Czyszczenie i trwałość

Higiena ekspresu ma ogromny wpływ na smak kawy po kilku miesiącach. W De’Longhi blok zaparzający jest wyjmowany, więc raz na jakiś czas łatwo opłuczesz go pod kranem. System LatteCrema Hot po spienieniu mleka uruchamia automatyczne przepłukiwanie, co ogranicza ryzyko odkładania się resztek mleka w przewodach.

Philips LatteGo kładzie nacisk na szybkie mycie karafki. Składa się z dwóch elementów, bez rurek i trudno dostępnych miejsc. Producent podaje, że wystarczy około 10 sekund pod kranem, aby usunąć mleko z powierzchni. Do tego dochodzi filtr AquaClean, który przy regularnej wymianie pozwala rzadziej odkamieniać ekspres.

De’Longhi bardziej stawia na automatyczne płukanie systemu mlecznego, Philips na prostą konstrukcję, którą w kilka chwil rozłożysz w rękach.

Który ekspres wybrać do domu?

Nie ma jednego ekspresu idealnego dla wszystkich. Wiele zależy od tego, jak często pijesz kawę, jakie napoje lubisz i ile miejsca masz na blacie. Warto więc spojrzeć na oba urządzenia oczami konkretnych użytkowników.

Dla miłośników mlecznych kaw

Jeśli Twoje serce bije mocniej na widok gęstego cappuccino i latte z grubą warstwą pianki, De’Longhi Magnifica Evo będzie prawdopodobnie lepszym wyborem. System LatteCrema Hot daje piankę o strukturze zbliżonej do tej z kawiarni, a możliwość skorzystania z klasycznej dyszy pary (w wybranych wersjach) pozwala dodatkowo bawić się konsystencją mleka.

Dla osób pijących kilka kaw mlecznych dziennie dużą zaletą jest samoczyszcząca się karafka. Po zakończeniu cyklu spieniania ekspres przepłukuje przewody wodą, a Ty nie musisz za każdym razem biec do zlewu. To drobny detal, który po tygodniu czy dwóch staje się bardzo odczuwalny.

Dla fanów prostoty i kaw mrożonych

Philips LatteGo dobrze sprawdzi się u użytkowników, którzy chcą nacisnąć przycisk i mieć gotową kawę, bez zagłębiania się w zbyt wiele ustawień. Szerokie menu, napoje „iced” w serii 5400 oraz łatwość czyszczenia karafki pod kranem tworzą zestaw przyjazny osobom żyjącym w biegu.

Jeśli kuchnia jest mała, a nad blatem nisko wiszą szafki, kompaktowy Philips może po prostu lepiej się zmieścić. System AquaClean zmniejsza liczbę odkamienień, co także doceni ktoś, kto nie lubi zajmować się serwisem sprzętu.

Przy budżecie do 2500 zł wiele testów i opinii użytkowników stawia wyżej De’Longhi Magnifica Evo jako wybór dla tych, którzy mocno stawiają na smak i teksturę kaw mlecznych. Philips LatteGo zostaje świetną propozycją dla osób, które cenią lekkość konstrukcji, proste mycie karafki i rozbudowane menu z kawami na zimno:

  • częste cappuccino i latte w ciągu dnia – większa przewaga De’Longhi,
  • sporadyczne mleczne kawy, częste eksperymenty z napojami „iced” – mocna strona Philipsa,
  • dom z kilkoma kawoszami i różnymi preferencjami – 3 profile w Magnifica Evo ułatwiają życie,
  • mała kuchnia i chęć ustawienia ekspresu pod niską szafką – zwykle łatwiej będzie z LatteGo.

Jeżeli zależy Ci na możliwie „kawiarnianym” efekcie w domu, częściej na prowadzenie wychodzi De’Longhi Magnifica Evo, a Philips LatteGo broni się wygodą i bogatym menu napojów.

Redakcja bazarowisko.pl

Bazarowisko.pl to miejsce pełne praktycznych inspiracji dla każdego domu i nowoczesnego stylu życia. Znajdziesz tutaj rzetelne poradniki zakupowe, recenzje sprzętu RTV i AGD oraz sprawdzone przepisy i wskazówki dotyczące zdrowia. Odkryj świat świadomych wyborów, zadbaj o swoje samopoczucie i ułatw sobie codzienność dzięki naszym artykułom!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?